Marek Zagańczyk:
„To pewnie nigdy nie będzie nasze miasto. Bo inne są nasze powidoki. Miasto Tomasza Pietrzaka jest, jak jego wiersze, jak jego opowieści, te „bery z dzielni”, doskonale pojedyncze. Ono jest tylko jego, a mimo to wydaje się rozpoznawalne w każdym szczególe. Mieści się w pamięci poety i pewnie też w jego wyobraźni. Istnieje najpełniej w wierszach, w poetyckich obrazach o wyjątkowej sile. Jest odpychające, groźne, ale przede wszystkim prawdziwe” (…).
Tomasz Pietrzak, Bery z dzielni, Znak, Kraków, 2025.